Mapa infrastruktury rowerowej Lublina oraz okolic

[PRASA][Swidnik.pl] Rowerem do Lublina?

Naszemu miastu wciąż przybywa nowych odcinków ścieżek rowerowych. Potrzeby są zgłaszane do ratusza głównie przez miłośników jednośladów. Najbardziej śmiałym i oczekiwanym posunięciem byłoby stworzenie wspólnej sieci rowerowej z Lublinem.
- W roku bieżącym wybudowaliśmy kolejny fragment ścieżki po północno-zachodniej stronie dawnego Gimnazjum nr 2 oraz przy obecnie modernizowanym fragmencie ul. Kruczkowskiego – mówi Andrzej Radek, wiceburmistrz Świdnika do spraw inwestycji. - Stamtąd ścieżka rowerowa prowadzi do al. Lotników Polskich. Przy projektach nowych ulic również uwzględniamy oczekiwania rowerzystów. Ścieżki zostały ujęte przy planowaniu ul. Kusocińskiego, prowadzącej do węzła Świdnik, po stronie zachodniej tej ulicy oraz przy al. Solidarności. Jest to ulica która łączy wschodnią część miasta z zachodnią i będzie prowadziła od ul. Kusocińskiego aż do al. Lotników Polskich. Głównym przekaźnikiem potrzeb rowerzystów jest stowarzyszenie Świdnik dla Rowerów
, które podpowiada nam różne pomysły dotyczące realizacji tych tras. Nie zawsze udaje nam się budować tak, jak rowerzyści by sobie życzyli, ale staramy się wybrać najlepsze możliwe rozwiązania. Obecnie powstają ścieżki rowerowe z kostki bezfazowej, to znaczy, nie powodującej wibracji podczas jazdy. Mieszkańcy sygnalizują nam, że jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby zbudowanie tras o innej nawierzchni, na przykład asfaltowej, która w ogóle nie powoduje wibracji. Jednak ze względu na uwarunkowania techniczne kostka jest dla nas lepszym materiałem, gdyż można ją łatwiej rozebrać, a często pod ścieżką, w obszarze chodnika zlokalizowane są media. Świdnik docelowo chce dołączyć do pomysłu realizowanego przez Lublin, które buduje stacje wypożyczania rowerów. Rowerzysta będzie mógł wypożyczyć jednoślad na przykład w Lublinie, przyjechać nim do Świdnika i zostawić rower na jednej ze świdnickich stacji.
- Jesteśmy w kontakcie z władzami Lublina, w najbliższym czasie chcemy się spotkać i na ten temat porozmawiać – dodał A. Radek. Jednak na realizację takiego przedsięwzięcia trzeba będzie jeszcze poczekać. Sytuacja drogowa w obszarze naszego miasta jest dynamiczna. Przestrzeń komunikacji tworzona jest przez wielu inwestorów, w tym również należącą do państwa Generalną Dyrekcję Dróg i Autostrad. Nie zawsze ścieżki rowerowe udaje się wpasować w rozwiązania techniczne drogowców. - Szukamy jednak rozwiązań, które byłyby z układem dróg krajowych niekolizyjne – zaznacza A. Radek. - Kiedy to zacznie funkcjonować trudno przewidzieć. To zależy od wielu warunków. Korzystanie z ul. Dworcowej, przy lesie Rejkowiza, jest obecnie niemożliwe, gdyż w większości jest to droga należąca do kolei. Dopiero po przejęciu od spółki drogi moglibyśmy myśleć o budowie, wzdłuż tej ulicy, ścieżki rowerowej. Proponuję uzbroić się w cierpliwość. Na razie projektujemy kolejną nitkę ścieżki przy ul. Wojska Polskiego, w kierunku lasu. Można tam już dojechać trasą wiodącą przez całe miasto od ul. Kosynierów, wzdłuż ul. Niepodległości. Celem gminy jest objęcie siecią ścieżek rowerowych wszystkich ważnych punktów w mieście oraz wprowadzenie udogodnień dla rowerzystów. Efektem tego jest coraz większa liczba stojaków na jednoślady przed ważnymi obiektami w mieście. Na zapotrzebowanie to odpowiedzieli również prywatni właściciele punktów handlowych, którzy takie stojaki już ustawili. To znaczy, że cały system powoli się rozbudowuje.

Swidnik.pl (Czytaj więcej)